MENU

Warszawskie Combo Taneczne

1949
0

Warszawskie Combo Taneczne

 

2 sierpnia 2017 | środa | godzina 17.00 | wstęp wolny

Muszla Koncertowa przy Promenadzie

 

Wykonawcy: Jan Młynarski – śpiew/gitara/bandżola/tamburyno/ Unitra Rytm-16, Piotr Zabrodzki – śpiew/banjo/bandżola/melodika, Lesław Matecki – mandolína/gitara Dobro/banjo, Anna Bojara – piła, Sebastian Jastrzębski – gitara, Tomasz Duda – baryton sax/klarnet, Wojtek Traczyk – kontrabas

 

Prowadzenie: Paweł Sztompke

 

Jest ich siedmioro. Postanowili ocalić od zapomnienia piękne piosenki warszawskie, prezentując je we współczesnym brzmieniu i aranżacjach bliskich oryginałom. Repertuar Warszawskiego Combo Tanecznego to w przeważającej mierze piosenki przedwojenne, które 80 i więcej lat temu bawiły i wzruszały publiczność na rewiach, dansingach, a także
na stołecznych ulicach i podwórkach. Zespół narodził się spontanicznie, a za jego powstanie odpowiedzialny jest Jan Emil Młynarski. Wraz z przyjaciółmi powołał do życia grupę, kierując się miłością, pasją i poczuciem obowiązku wobec  tradycji, w jakiej się wychował. Szlify Warszawskie Combo Taneczne zdobywało grając na podwórkach Mokotowa, Pragi, Śródmieścia i w warszawskich lokalach. Wzorem muzyków sprzed lat wychowali sobie swoją publiczność, a koncertując wypracowali ciekawy, trafiający do ludzi repertuar. 16 września 2014 r. wyszła debiutancka płyta Combo pt.“Przyznaj się“. Znalazło się na niej 16  piosenek głównie przedwojennych. W maju 2016 r. ukazał się drugi album zespołu zatytułowany „Dancing, Salon, Ulica”. Koncerty WCT są wyjątkowym spotkaniem z przeszłością, tradycją i nowym spojrzeniem.
Ani cepeliada orkiestry ulicznej, ani folklor miejski opakowany na nowo w stylu Szwagierkolaski. Piosenki starej Warszawy można wykonać fascynująco, śpiewając je i grając ot tak, po prostu, wystarczy brzmieniem oddać klimat lokalu rozrywkowego sprzed wojny i zgromadzić grupę muzyków, którzy tę knajpę odegrają pięknie. Janowi Emilowi Młynarskiemu, synowi Wojciecha, perkusiście jazzowemu i liderowi różnych muzycznych eskapad, ta sztuka się udała (Bartek Chaciński – Polityka)